sobota, 25 kwietnia 2015

Od Jasona CD May'i

- P-Przepraszam... Jestem zbyt wesołym psem. - powiedziałem cicho.
Otarłem jej łzy. Suczka na mnie spojrzała. Pewnie widziała we mnie jakiegoś mordercę, złego psa... Czułem do niej wielkie zaufanie, może powiedzieć jej o swojej przeszłości?
- Nic nikomu nie powiesz, jeśli powiem czemu jestem taki tajemniczy? - spytałem.
- Nie... - powiedziała.
- Więc, tu chodzi o moją nieszczęśliwą przeszłość. Urodziłem się w trakcie wojny. Miałem rodzeństwo - Anę i Maxa. Zajmowała się nami jedynie matka, bo ojciec walczył na polach bitew. Razem z rodzeństwem i mamą uciekliśmy, ale złapał nas jakiś wilk. I... On zabijał moją mamę. Widziałem jej śmierć. Razem z Aną i Maxem uciekliśmy, ale kilka miesięcy później moja siostra utopiła się. Ja i Max żyliśmy normalnie, tylko bez schronienia. Niestety, kilka dni temu zmarł na atak serca. - po mojej opowieści mój głos załamał się. 
Maya położyła mi łapę na ramieniu. Po chwili rzekła:

Maya?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz